Makijaż
Makijaż to słowo pochodzące z języka francuskiego, oznacza umalowanie się, uszminkowanie, jak również zamaskowanie, sfałszowanie. Ma za zadanie podkreślać to, co jest w nas najpiękniejsze i ukryć to, czego pokazać nie chcemy. Ważne aby był dopasowany do typu twarzy, wieku, pory roku, dnia a także okoliczności. Należy pamiętać, że źle wykonany makijaż może nam bardziej zaszkodzić niż pomóc. Za pomocą makijażu dążymy do osiągnięcia pięknego wyglądu, w którym dana osoba musi czuć się dobrze i wyglądać na zadbaną.
Trochę historii...
W Starożytnym Egipcie kobiety malowały górną powiekę i brwi czarną szminką, dolną zaś - zieloną, a zarys oka przedłużały w kształt migdałka. Twarz pudrowały białym pudrem, policzkom przywracały czerwień, karminem pokrywały wargi, a na czole rysowały niebieską rozjaśniającą smugę. Kobieta z takim makijażem była boginią, dziełem sztuki o nieprzemijającej urodzie.
W Starożytnym Rzymie i Grecji uciekano do tatuażu, tuszując defekty urody. W Grecji brwi czerniono sadzą z lampek oliwnych lub henna. Rzęsy przyciemniano, usztywniano i przedłużano mieszanką sadzy, białka i oliwy, powieki czerniono węglem. Greczynki malowały usta jaskrawą szminką, kolor ust wyraźnie kontrastował z ich cerą. W Rzymie natomiast obowiązywał makijaż delikatny i subtelny.
W okresie Odrodzenia sztuka upiększania przeżywała wielki rozkwit. We Francji szczególną uwagę zwraca się na sposób nałożenia pudru, różu, a przede wszystkim szminki. Powszechnie panowała moda na tzw. "muszki", czyli plasterki piękności, które przyklejano na skórę w miejscach defektów kosmetycznych np. krost, małych blizn.
Wiek XIX i XX to okres rozwoju nowoczesnej kosmetyki opartej na postępie w dziedzinie chemii i innych gałęziach przemysłowych.
Współczesna kosmetyka kolorowa zajmuje się sztuką upiększania i pielęgnowania całego ciała ze szczególnym uwzględnieniem skóry twarzy, włosów i paznokci.
Czas trwania zabiegu: 40 - 60 minut
Trochę historii...
W Starożytnym Egipcie kobiety malowały górną powiekę i brwi czarną szminką, dolną zaś - zieloną, a zarys oka przedłużały w kształt migdałka. Twarz pudrowały białym pudrem, policzkom przywracały czerwień, karminem pokrywały wargi, a na czole rysowały niebieską rozjaśniającą smugę. Kobieta z takim makijażem była boginią, dziełem sztuki o nieprzemijającej urodzie.
W Starożytnym Rzymie i Grecji uciekano do tatuażu, tuszując defekty urody. W Grecji brwi czerniono sadzą z lampek oliwnych lub henna. Rzęsy przyciemniano, usztywniano i przedłużano mieszanką sadzy, białka i oliwy, powieki czerniono węglem. Greczynki malowały usta jaskrawą szminką, kolor ust wyraźnie kontrastował z ich cerą. W Rzymie natomiast obowiązywał makijaż delikatny i subtelny. W okresie Odrodzenia sztuka upiększania przeżywała wielki rozkwit. We Francji szczególną uwagę zwraca się na sposób nałożenia pudru, różu, a przede wszystkim szminki. Powszechnie panowała moda na tzw. "muszki", czyli plasterki piękności, które przyklejano na skórę w miejscach defektów kosmetycznych np. krost, małych blizn.
Wiek XIX i XX to okres rozwoju nowoczesnej kosmetyki opartej na postępie w dziedzinie chemii i innych gałęziach przemysłowych.Współczesna kosmetyka kolorowa zajmuje się sztuką upiększania i pielęgnowania całego ciała ze szczególnym uwzględnieniem skóry twarzy, włosów i paznokci.
Czas trwania zabiegu: 40 - 60 minut





